sobota, 25 lutego 2017

[RECENZJA] AVON TRUE COLOR MATTE "PURE PINK"

Rzadko kiedy recenzuję pomadki do ust, ponieważ mało która warta jest uwagi. Z tą jest zupełnie inaczej, zasługuje na swoją chwilę i jest to pomadka o matowym wykończeniu z firmy Avon. Kupiłam ją głównie z polecenia Agnieszki Dressed in Mint, która była nią na prawdę zachwycona. Jaka jest moja opinia, przeczytacie niżej.

Cena & dostępność
____________________
Pomadkę można zakupić poprzez konsultantkę Avon, a są one chyba wszędzie. Cena jest różna, to zależy od katalogu. Mój egzemplarz kosztował 17,99 zł, ale często też ta pomadka jest w promocjach, więc radzę śledzić katalogi marki.




Opakowanie
____________________
Pomadka wygląda na prawdę bardzo luksusowo. Co od razu rzuciło mi się w oczy, to "welurowe" opakowanie pomadki. Od razu wiadomo, że jest ona z wykończeniem matowym, choć minusem tego jest, że widać każdą linię papilarną jaka dotknęła tej pomadki... Na spodzie widnieje napis jaki jest to kolor. A przy zamknięciu znajduje się logo AVON.

Kolor & wytrzymałość
____________________
Kolor to delikatny, lekko brudny róż. Dużo osób właśnie sięga po takie kolory, ponieważ pięknie wyglądają nałożone na co dzień. Według mnie pomadka pięknie prezentuje się na ustach, jednakże jej trwałość nie powala. Nie jest to zastygająca pomadka i trzyma się na swoim miejscu do czasu aż czegoś nie zjemy. Myślę, że dla trochę bardziej opalonych dziewczyn niż ja, nie będzie widać zjedzonej pomadki i będzie to ich "lepszy" kolor ust.


Czy polecam??
____________________
Polecam, jak za taką cenę, jest to bardzo fajny zwyklaczek codzienniaczek. Pięknie wygląda przy mojej białej (prawie) karnacji oraz dla trochę ciemniejszych dziewczyn. 
____________________
Mam nadzieję, że post był przydatny i wiecie już czy sięgnąć po tą pomadkę.

Jak wam podoba sie wybrany przeze mnie odcień?
Podzielcie się opiniami w komentarzu!

Do następnego ;)

8 komentarzy :

  1. Prześliczny kolorek :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się jej kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam taki kolor, ale właśnie szukam czegoś trwałego (czemu wycofali mojego rimmela? :(), bo zjadam szminki w tempie ekspresowym niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam kilka odcieni z tej serii i jak na razie jestem zadowolona, ale może dlatego, że innych szminek matowych nie miałam ;-) Bardzo ładnie prezentują się na ustach: peach flatters i adoring love.

    http://moja-prowincja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest ona okej... ale prawie wcale nie trzyma mi się na ustach :(

      Usuń

♥ Dziękuję bardzo za każdy komentarz! To bardzo motywuje do dalszego działania. ♥

♥ Zapraszam również do obserwacji. Cieszy mnie to, że was cały czas przybywa. ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.