czwartek, 12 maja 2016

ROSSMANN -49% | PODSUMOWANIE

Dosłownie kilka dni temu zakończyła się (kolejna) wielka wyprzedaż w Rossmannie. Jak zawsze skorzystałam z niej, choć zauważyłam, że co promocję to kupuję coraz mniej produktów. Może po prostu nie zużywam tak szybko kosmetyków albo mam ich za dużo :)). Moje łupy skromne, ale troche musiałam na nie wydać. Myślę, że na takiej promocji lepiej skusić się na coś droższego, bo w końcu ceny spadają o prawie połowę ceny, niż kupować te najtańsze kosmetyki. A moje łupy prezentują się tak:




BOURJOIS, nr 34 Rose d'Or
____________
Bardzo rozsławiony odcień pięknego różu. Jest on uważany jako zamiennik Nars Orgasm. Dla mnie jest on cuuuudny! Jednak jego zapach strasznie mi się nie podoba. Dobrze, że nie czuję tego po nałożeniu, a tylko w opakowaniu. Więcej o nim już niedługo!


L'OREAL True Match, nr 1 Ivory
___________
Dużo osób go poleca. Nie dziwie się... jest genialny! Średnie do mocnego krycia, nie zbiera się... itp., więcej napiszę niebawem. Kolor jest tak jasny i żółty, że pasuje również do mojej białej karnacji :) 


MAX FACTOR, 2000 Calorie
___________
Byłam go bardzo ciekawa. Kupiłam i jestem w fazie testowania. Jak na razie szczoteczka wydaje mi się, że nabiera zbyt dużo produktu, ale efekt jest delikatny i jak dla mnie (i moich słabych rzęs) wystarczający.

LOVELY, Pump Up Mascara
___________
Rozsławiony taniutki tusz z Lovely. Bardzo go lubię, a szczególnie wygodną i zgrabną szczoteczkę. Chyba każda dziewczyna miała go w swojej kosmetyczce i u mnie ponownie zawitał.

WIBO, Extreme Lashes Volume Mascara
___________
Kupiłam go z myślą o klientkach/modelkach. Ja go raczej nie będę używać, a czytałam że podobnie działa jak jego poprzednik wyżej.
___________
Na promocji z produktów do ust i paznokci nic nie kupiłam, bo mam tego tyle, że już nie potrzebuję. 
Jedynie chciałabym opowiedzieć krótką i niesmaczną historię z promocji:
podchodzę do szafy Max Factor'a, obok szafa bourjois, ja wybieram ostatni tusz z rzędu, spoglądam w prawo, a jakaś dziewucha otwiera każdy tusz z szafy obok -,- 
Gratuluję głupoty!

___________________________________
A wy co upolowaliście na promocji?
Znaleźliście jakiech HICIORY?

Piszcie i chwalcie się!

12 komentarzy :

  1. Same super rzeczy kupiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo i u Ciebie również znalazł się wspaniały tusz z lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie skorzystałam z promocji :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z każdą promocją coraz mniej kupuję :P

      Usuń
  4. ciekawa jestem żółtego tuszu z lovley więc się w niego wyposażyłam, a róż 34 już jakiś czas temu kupiłam i jakoś jednak nie sięgam po niego tak często jak bym sobie tego życzyła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam róż bo chciałam czegoś nowego :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. miejmy nadzieję, jeszcze nie wszystko jest w uzytku :P

      Usuń
  6. U mnie jest tak, że dziewczyna co promocje kupuje mniej. Ciekawe co będzie na następnej promocji. Pewno nie kupi nic :D

    najlepsze hacki do gier online
    Męski blog. Lifestyle, moda, zdrowie, trening, seks i związki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah, ja w sumie też zastanawiam się czy wybiorę się po coś na kolejnej promocji :P

      Usuń

♥ Dziękuję bardzo za każdy komentarz! To bardzo motywuje do dalszego działania. ♥

♥ Zapraszam również do obserwacji. Cieszy mnie to, że was cały czas przybywa. ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.