sobota, 9 stycznia 2016

ULUBIEŃCY 2015 ROKU | MAKIJAŻ

Styczeń to magiczny miesiąc, szczególnie dla fanów makijażu. Prawie każda blogerka/youtuberka kosmetyczna robi podsumowanie roku. Wtedy można dowiedzieć się, które kosmetyki zasługują na uwagę, a których lepiej unikać. Ja zdecydowałam się nie robić ulubieńców grudnia, bo to już trochę za późno, ale z chęcią pokażę wam moich ulubieńców 2015 roku. Na pewno w zestawieniu nie znajdzie się podkład (nie znalazłam odpowiedniego koloru dla mnie i z dobrymi właściwościami nawilżającymi) oraz tuszu do rzęs, bo żaden mnie nie zachwycił, a ci którzy mnie zachwycili widnieją poniżej :)

PUDRY
________

SOFT COMPACT POWDER, MANHATTAN
Powiem wam, że w życiu nie znalazłam tak jasnego pudru. Ja go używam do przypudrowania strefy pod oczami. Nie dość, że ma średnie krycie, to do tego pięknie wygląda. Ja kupiłam go na promocji w rossmannie skuszona jasnym odcieniem i nawet nie wiedziałam, że tak się polubimy!

FIXING POWDER, WIBO
Jest to puder półtransparentny, matujący. Ja zawsze lubiłam matowe pudry. Ten puder, nie dość , że bardzo dobrze matuje i długo się utrzymuje, to moja buźka bardzo ładnie z nim współgra. Nie odznacza się, nie roluje. Jedynie do czego mogę się przyczepić to jego zapach... Okej, z początku był do zniesienia, ale on słodko pachnie! 

BAZA POD CIENIE
________
COLOR TATTOO, CREME DE NUDE 93, MAYBELLINE
Pamiętam, że gdy malowałam moją przyjaciółkę na imprezę, to gdy wróciła była mega zaskoczona, że cały makijaż oczu nadal trzymał się na jej powiece. To może dowodzić temu, że ten produkt świetnie trzyma cienie na powiece! Uwielbiam go jako bazę, bo wyrównuje koloryt i cienie z łatwością przyczepiają się do jego struktury.


ROZŚWIETLACZE
________
DIAMOND ILLUMINATOR, WIBO
Pewnie zastanawiacie się, czemu ten rozświetlacz ma takie ubytki... tak, upadł mi on na podłogę. Na szczęście dużo się go nie posypało. Wracając do samego produktu, jest on świetnie napigmentowany. Daje piękną poświatę na buzi. Ja go uwielbiam i często też stosuję go przy makijażu oczu. 

STAR SHIMMERING, DR IRENA ERIS
Piękny piękny piękny, na zimowy okres. Idealny dla chłodnej karnacji. Cudnie wygląda na szczytach kości policzkowych oraz w kącikach oczu. Minusem jest to, że się pyli, no i cena... ok. 80 zł to dość sporo jak na taki produkt, jednak ja kupiłam go na promocji w rossie i zapłaciłam ok. 40 zł :D

PUDER DO KONTUROWANIA
________
NUBIAN DESERT, KOBO 
Bardzo rozsławiony w blogosferze i nie dziwie się. Jest genialny do konturowania. Uwielbiam go i myślę, że do póki nie osiągnie dna, nie kupię żadnego innego takiego produktu. 


KOREKTOR
________
PERFECT STAY, 001 IVORY, ASTOR
Dla mnie i mojej wampirzej karnacji jest świetny. Daje średnie krycie i bardzo łatwo jest go rozprowadzić. Niektórzy go lubią, inni nienawidzą. Ja jestem z tych pierwszych, ponieważ jest to już moje drugie opakowanie i jak dotąd nie znalazłam lepszego korektora dla siebie. Z czystym sumieniem mogę go polecić! 

RÓŻ 
________
DEFINING BLUSH 020 ROSE ROYCE, CATRICE
Nie wiem czy jeszcze jest on dostępny... Ja go kupiam dość dawno i spokojnie, nic się z nim nie dzieje. Bardzo go uwielbiam, ponieważ pasuje chyba do każdego makijażu całej buźki. Piękny odcień i do tego super wydajność.

CIEŃ DO BRWI
________
104, GOLDEN ROSE
Odpowiedni odcień dla moich brwi. Lubię go, łatwo współpracuje się z nim. Szybko i sprawnie można uzupełnić/ narysować brwi. Tani i każdy znajdzie dla siebie odcień, ponieważ Golden rose wypuściło, chyba dla każdego koloru brwi, cienie.


PRODUKTY DO UST
________
LONG LASTING, LOVELY
Każdy kolor tego błyszczyka uwielbiam. Bardzo łatwo je nałożyć, nawet aplikatorem. Piękne kolory: brudny róż, fuksja oraz czerwień. Kosztują grosze, a są warte uwagi.

ROUGE EDITION VELVET, OLE FLAMINGO, BOURJOIS
________
Bardzo trwały matowy błyszczyk. Potrafi wytrzymać nawet mycie zębów. Piękny kolor, ale radzę kupować go na promocjach, bo przepłacać chyba nikt nie lubi. 

FREEDOM SYSTEM MATTE 519, INGLOT + KREDKA MAKEUP REVOLUTION
________
Doskonały duet do fioletowego makijażu ust. Pasują do siebie świetnie. Kredka jest niezwykle miękka i aplikacja jest bardzo szybka i precyzyjna. Pomadka ma piękny fioletowy kolor i bardzo trwałą formułę. Polecam jak najbardziej.


CIENIE DO POWIEK
________
Jedyna i niepowtarzalna NATURALLY YOURS, ZOEVA. 
Wielbię ją i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jest warta każdej złotówki wydanej na nią. Nie ma w tej palecie cienia, po którego nigdy nie sięgnęłabym. Mój faworyt na pewno i na ten rok. Inne paletki moga się schować ;)


Cały makijaż nie obędzie się bez odpowiednich akcesoriów do ich nakładania. Tutaj moje serce skradł pędzel z kolekcji BOLD METALS, REAL TECHNIQUES. Ja używam go do konturowania i jest boski! Bronzer, róż, rozświetlacz pięknie nakładają się tym pędzlem. Do tego ten piękny trzonek ahhh skradł moje serce.

Na pozytywny komentarz zasługuje także gąbeczka BEAUTYBLENDER. Chyba żadnym pędzlem nie nakładało mi się podkładu tak szybko i z takim ładnym efektem na twarzy. Jedynie nie lubię czyszczenia jajeczka, ponieważ czasami ciężko jest ją domyć z produktu.
________________________
To na razie ulubieńcy makijażowi. 
Niedługo pojawi się post z ulubieńcami pielęgnacyjnymi.

Jeżeli, nie chcecie przegapić kolejnych postów, zapraszam do obserwowania mojego bloga, ale także fan page'a :)


18 komentarzy :

  1. Piękny jest ten rozświetlasz z Eris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? i jeszcze ten ekskluzywny wygląd :D

      Usuń
  2. Ja też bardzo lubię korektor Perfect Stay ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Color Tattoo u mnei się nie sprawdza, ale brązer Kobo, puder do brwi GR uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam że nie u wszystkich tatuaże się sprawdzają ;/

      Usuń
  4. Również uwielbiam Naturally Yours, nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez niej. :)

    W wolnej chwili zajrzyj na mojego bloga: http://www.moniquerehmus.pl . Pozdrawiam :* :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten korektor z Astor miałam ostatnio kupować, ale wybrałam kamuflaż w płynie z Catrice, który mogę polecić, też jest jaśniutki, nadaje się pod oczy i super kryje wszelkie przebarwienia. Paletka cieni wygląda cudnie i ten złoty pędzelek też <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie właśnie kamuflaże z catrice są za ciemne :(
      A pędzelek akurat mam jeszcze na sprzedaż hehe

      Usuń
  6. Moja kosmetyczna ostatnio składa się z podkładu, pudru i tuszu do rzęs.. Nie mam czasu na piękne malowanie się, co zawsze dla mnie było wyzwaniem :)
    http://takpoprostuzyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie dziwie ci się, ja teraz w ogóle oczu nie ruszam nawet tuszu nie używam :P

      Usuń
  7. Ciekawi ulubieńcy :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. beuatyblender też by się znalazł w moich ulubieńcach roku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami wolę jajeczko niż zabawe pędzlami xD

      Usuń

♥ Dziękuję bardzo za każdy komentarz! To bardzo motywuje do dalszego działania. ♥

♥ Zapraszam również do obserwacji. Cieszy mnie to, że was cały czas przybywa. ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.