czwartek, 28 stycznia 2016

NIE TYLKO POMADKA ZIMĄ!

Zima to dla każdej skóry bardzo trudny okres. Trzeba używać mocniej nawilżających kremów oraz przede wszystkim pamiętać o nakładaniu balsamu na usta. Jednak nie tylko balsam przydaje się dla naszych suchych i spierzchniętych ust. Fajnie jest także zaopatrzyć się w peeling do ust. Możecie zrobić go same, ale ja chciałabym przedstawić wam ODŻYWCZĄ POMADKĘ Z PEELINGIEM firmy Sylveco. Jeżeli jesteście ciekawe mojej opinii na jej temat to zapraszam do dalszej części postu.

Hypoalergiczna, odżywcza pomadka, zawierająca naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Ten delikatny peeling delikatnie złuszcza i doskonale wygładza usta. W składzie pomadki znajduje się bogaty w przeciwutleniacze i kwasy NNKT olej z wiesiołka dwuletniego o właściwościach silnie regenerujących. Pozostałe oleje, wosk pszczeli i masła roślinne pielęgnują delikatny naskórek ust, zapobiegają ich wysychaniu i pękaniu. Aktywny składnik - betulina - działa kojąco na wszelkie podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki.


Pojemność: 4.6 g.

Cena: 8- 11zł

Dostępność: drogerie internetowe/ apteki

Moja opinia:
__________
Pomadka ma piękny zapach, który zawdzięczamy jej naturalnym składnikom. Lubię jej używać wieczorem przed pójściem spać. Drobinki z cukru trzcinowego piękne ścierają martwy naskórek naszych ust, a po chwili pomadka nawilża i regeneruje nam usta. Nie przestraszcie się rysunku, że pomadka może być otwarta tylko 3 msc... uwierzcie mi, że zużyjecie ją (przy codziennym stosowaniu) w te kilka krótkich miesięcy. Nie jest to produkt drogi, ale warty uwagi, szczególnie zimą, gdy musimy dbać o nasze piękne usta. 

Zauważyłam także, że w innej mojej pomadce, która zawiera olej z wiesiołka, unosi się piękny zapach oraz działa na moje usta podobnie jak pomadka z Sylveco. Warto czasami przeczytać skład pomadki przed kupnem, czy rzeczywiście posiada tenże olej.

______________________________
Mam nadzieję, że dbacie odpowiednio o wasze usta!
Jeżeli jeszcze nie użyłyście peelingu, to szybciutko mykać i kupić tą pomadkę ;)

Posiadacie wasze własne przepisy na peelingi?
Podzielcie się!


14 komentarzy :

  1. Chcę ją kupić ale jest trudno dostępna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo poszukaj na różnych stronach internetowych, na pewno ją znajdziesz! ;)

      Usuń
  2. nie czuję potrzeby peelingowania ust xD Wystarczają mi kremy i pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas powinno się peelingować usta, chociażby dla lepszej regeneracji ust :)

      Usuń
  3. Mam tą pomadkę, bardzo ją lubię i nie wyobrażam sobie pielęgnacji ust bez niej :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie testowałam jeszcze tego produktu ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm chyba ją kupię ;D


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fajnie ze moja opinia sie przydała :)

      Usuń
  6. U mnie niezastąpiony do tej pory to balsam Blistex w białej tubce do wyciskania. Może przy następnych zakupach skuszę się na pomadkę Sylveco, bo czytam o niej już któryś raz z kolei, że jest wyjątkowo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo a ja nigdy nie miałam balsamu z Blistex :P

      Usuń

♥ Dziękuję bardzo za każdy komentarz! To bardzo motywuje do dalszego działania. ♥

♥ Zapraszam również do obserwacji. Cieszy mnie to, że was cały czas przybywa. ♥

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.