poniedziałek, 27 października 2014

Szybka czaszka na halloween!

Jeżeli nie macie zbyt dużo czasu w dniu halloween na zrobienie sobie świetnego kolorowego, gnijącego makijażu, to zapraszam do zrobienia szybkiego i ciekawego makijażu czaszki :)


14

czwartek, 23 października 2014

Wizyta w celebrities nail bar

Ostatnio pisałam w poście o nagrodach i podarunkach z warsztatów blogerek, że udało mi się wygrać zaproszenie do CELEBRITIES NAIL BAR na manicure z malowaniem paznokci.


14

poniedziałek, 20 października 2014

Nie ma świąt, są prezenty...

Z racji tego że powstał już post o warsztatach i spotkaniu blogerek, dziś chciałabym zaprezentować prezenty jakie można było otrzymać.

1. Pani Agata, która prowadziła warsztaty, przygotowała dla każdej uczestniczki torbę upominków firmy DECODERM.
Ja otrzymałam:
*cennik produktów
*katalog produktów, wraz z dokładnym opisem i zastosowaniem
*lakier do paznokci, "laguna blu 13", bardzo ładny odcień niebieskiego a takie zawsze uwielbiam!
*wypełniająca baza pod makijaż... jednak nie dla mnie, ja zmarszczek i niedoskonałości nie mam. Może wypróbuje na mamie...
* dwie próbki DD cream... no tak były już BB, CC, to i teraz DD kremy, niedługo jakaś firma dobrnie do ZZ
12

czwartek, 16 października 2014

Pędzle ALI, hit czy tani kit?

Pewnego dnia moje przyjaciółka zabrała mnie do pewnego kosmetycznego sklepiku.
Z zew. nie wygląda jakoś okazale, no ale nie ocenia się ksiązki po okładce.
Weszłam i byłam w RAJU!
Wszystko do paznokci, rzęs, twarzy i w końcu poszłam na koniec sklepu i tam ukazały mi się one!
Piękne, miękkie i tanie pędzle firmy ALI.
Zapewne nikt z was ich nie zna... no nie dziwmy się, są one dostępne tylko w takich osiedlowych sklepikach, a pewnie większość z was kupuje pędzle w drogeriach czy sklepach internetowych.



23

poniedziałek, 13 października 2014

Warsztaty makijażowe z marką Decoderm (spotkanie łódzkich blogerek)

Tak, w łódzkim blogerki TEŻ potrafią się zorganizować i spotkać na kawie i warsztatach makijażowych !
Tak więc, spotkałyśmy się pięknego słonecznego 11 października w barze/kawiarni Niebostan.



18

czwartek, 9 października 2014

Make Up Revolution ICONIC 2

Dziś opowiem wam troche o ZNAKOMITEJ palecie cieni do powiek ICONIC 2 z MakeUp Revolution.

Chyba każdy słyszał coś o tej firmie... ostatnimi czasy dużo blogerek rzuciło się na ich kosmetyki.
Moim pierwszym zakupem była paletka do cieni ICONIC 2 i było to chyba miesiąc temu...
Znajdują się w niej maty i satynowe oraz perłowe odcienia.

Od tego czasu ją po prostu pokochałam! Prawie codziennie wykonuje sobie zwykły, naturalny make up tą paletką.

Przeważnie make up wykonuje gdzieś w granicach 7 - 9 rano (zależy jak ide na studia, bądź na którą jestem gdzieś umówiona).  Co najlepsze cienie potrafią wytrzymać na mojej powiece nawet 10h !!! [Bez żadnych poprawek ]
Dla mojego zaskoczenia cienie się prawie wcale nie osypują!

Ich pigmentacja jest rewelacyjna! Chyba żaden kolor nie jest za "słaby".



Powiem wam że nawet układ cieni w paletce mi nie przeszkadza. Gdy troche cienia się "przesypie" w inny rowek to wystarczy po prostu zdmuchnąć i tyle, nie ma z tym kłopotu.
Ogółem paletka jest wykonana z dobrego plastiku, nie ma lusterka, dzięki czemu od razu widać jakie kolory znajdują się w środku.

Cena jest tak niska, że kupując 1 paletke sleeka, mogę mieć 2 paletki z MUR'a. Więc cena jak na tak profesjonalną paletke jest bardzo przystępna.

Jak dla mnie dostępność tej paletki nie sprawia problemu. Odkąd firma zrobiła taką furorę, chyba nie ma kosmetycznego sklepu internetowego który nie ma czegoś z tej firmy w swoim asortymencie. Jednak zdarzają się i takie e-sklepy, które ich nie mają...


Podsumowując!
*długotrwały efekt

*minimalne osypywanie sie

*pigmentacja na duży +
*wygodne plastikowe opakowanie

*cena
*dostępność

Macie już jakąś paletke z MUR'a???
Dobrze wam służy?


Pozdrawiam,
Violet.
13

niedziela, 5 października 2014

BOGOWIE

Wczoraj w końcu odwiedziłam kino. Trafiło się tak że przedpremierowo obejrzałam film "Bogowie" (premiera 10 października).
Ogółem to myślałam, że idę na "Lucy", bo mój chłopak bardzo chciał... ale tak po jakiś 20 min. oglądania "Bogów" stwierdziłam, że zwiastun tyle nie może trwać i serio oglądam ten film!


ZWIASTUN

Jest to film oparty na faktach. Opowiada o życiu profesora Zbigniewa Religi, który w latach 80. przeprowadził pierwszą w Polsce, udaną operację przeszczepu serca.

Historyczne zdjęcie. Profesor Religa po trwającej 23 godz. operacji przeszczepienia serca. W tle widać jego asystenta, który ze zmęczenia śpi w kącie sali.

Może krótko o samym Relidze:
Polski kardiochirurg i polityk. Po zdobyciu stypendium w Mercy Hospital, został oddelegowany na odbycie stażów podyplomowych w USA: z chirurgii naczyniowej oraz kardiochirurgii. W latach 1980–1984 zajmował stanowisko docenta w Klinice Kardiochirurgii Instytutu Kardiologii w Warszawie kierowanej przez Wacława Sitkowskiego. Od 1984 kierował Katedrą i Kliniką Kardiochirurgii w Zabrzu.

Początek filmu pokazuje gdy młody Religa "przechadza się" po (jak sądzę) podziemiach kliniki. Gasi papierosa, zakłada rękawiczki, fartuch, włącza stoper, taki jakie są na turniejach szachowych i stara się w jak najszybszym czasie wyjąć ludzkie serce z człowieka, zajmuje mu to 35 min.


W trakcie filmu widzimy jego trudne starania o zdobycie własnej kliniki, pieniędzy na sprzęt, zgody na operację oraz co najważniejsze, starania udanego przeszczepu.






Ten film nie jest dla dzieci, czy gimbów, bo zapewne nie zdają sobie powagi z sytuacji.
Lecz, mogę polecić film, tym którzy już stracili wiare w polskie kino. Ja po obejrzeniu tego filmu aż byłam zaskoczona, że Polska potrafi wyprodukować coś fenomenalnego w kinach...

Byliście, oglądaliście, jak wrażenia?

Pozdrawiam,

Violet.



16

środa, 1 października 2014

OFF FASHION WEEKEND, part 2

Część druga relacji z OFF Fashion Weekend.

Był to trzeci i ostatni dzień tego wydarzenia.
Fryzury i makijaże były zupełnie inne.
Miałam doczepianą GRZYWKE!

Co tu dużo pisać, patrzcie :)

Hair: DS Jacek Olejniczak Dom Sztuki
MUA: ESZ Anagra

Pierwszy pokaz wspaniałego projektanta: JAROSŁAW EWERT
I właśnie do tego pokazu były potrzebne grzywki.


Drugi pokaz: DIAMOND DUST
Musiałam trzymać ten płaszcz, ponieważ oprócz bielizny nic więcej pod nim nie miałam...


Trzeci pokaz: MarylaW
Kolekcja PUZZLE
Pierwsza stylizacja nawet była okej, gdyby nie ta długość spódnicy... 

Druga stylizacja bardziej wieczorowa (tak mi się wydaje) 

Czwarty pokaz: MARIA WIATROWSKA
I tutaj był ustny nieogar! 
Wychodziłam 3 razy!!!

 Ostatni piąty pokaz, wspaniałej i myślę że najbardziej znanej projektantki podczas tego weekendu: MILITA NIKONOROV
Niestety, nie mam zdjęcia pierwszej stylizacji... 



To by było na tyle z tego wspaniałego i pracowitego weekendu!
Mam nadzieję, że coś wam sie spodobało :)

Pozdrawiam, 

Violet.




2
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.